Po groźbach Chin wobec Francji, tym razem Chiny grożą Polsce. Chodzi o to samo - prezydent Polski spotkał się z Dalajlamą podobnie jak prezydent Sarkozy - obaj podczas wizyty Dalajlamy w Polsce. Chiny wysłały oficjalny sprzeciw i niezadowolenie ze spotkania prezydenta Kaczyńskiego z Dalajlamą i …

No właśnie - na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że nie osiągnęły zupełnie nic. Przecież prezydent Polski spotkał się z Dalajlamą wbrew woli Chin … ale no właśnie - Lech Kaczyński spotkał się z Dalajlamą na spotkaniu prywatnym a nie na oficjalnym spotkaniu do którego dostęp miałyby media. Świadczy to tylko o tym, że mimo że oficjalnie prezydent twierdzi, że Chiny nie mogą mu mówić z kim ma się spotykać, to jednak się z nimi liczy i zmienił status spotkania z oficjalnego na nieoficjalne (ponoć na prośbę polskiego MSZ).

Faktem jest, że polscy politycy również bardzo ostrożnie mówią o obecnej sytuacji, bo zdają sobie sprawę z pozycji Chin, a o to Chinom właśnie chodzi. Chodzi o to, aby z Dalajlamą nikt się nie spotykał, a o Tybecie nikt nie pamiętał. Dopóki jednak pamiętamy o Tybecie i mówi się o nim w zasadzie coraz częściej, to jak widać polityka Chin jak na razie nie przynosi 100% sukcesu i trzeba liczyć, że Chiny w końcu zrozumieją błąd jaki popełniły w stosunku do Tybetu. RęcePrecz odTybetu, ręcePrecz od demokracji!

Tagi: , , ,

Podobne wpisy