Author:
ręceprecz odtybetu
Nov
27
Jak donosi TVN24 Chiny odwołały swoją obecność na szczycie Unii Europejskiej właśnie z powodu Dalajlamy. Jak widać, wcześniejsze próby rozmów z Dalajlamą miały być jedynie przykrywką dla pro-tybetańskiej postawy Chin przed Olimpiadą - teraz Chiny powróciły do normalności i już jawnie mówią świątu - z Dalajlamą nie chcemy mieć kontaktu…
O co dokładnie chodzi? Chiny cały czas dążą do tego aby Dalajlama był wyizolowany, najlepiej żeby nikt się z z przywódców państw europejskich nim nie spotykał. Dążyły do tego również tym razem, chcąć zmusić prezydenta Francji Nicolasa Sarkoziego do odwołania swojego spotkania w Polsce właśnie z Dalajlamą z okazi 25-lecia otrzymania przez Lecha Wałęsą pokojowej nagrody Nobla (którą Dalajlama z resztą sam też otrzymał). Czy Chiny naprawdę uważają, że mogą dyktować całemu światu jak mają traktować Dalajlamę i sprawę Tybetu? - ręcePrecz odTybetu!
Na szczęście ani prezydent Sarkozy ani władze Polski nie odwołały spotkań z Dalajlamą, mimo usilnych działań ze strony Pekinu - na szczęście, bo kim są w końcu Chiny, żeby manipulować całym światem? Chiny powinny sobie zdać w końcu sprawę, że ich gospodarka jest ogromnie uzależniona od Unii Europejskiej i USA, może wtedy miałyby inną postawę? Może w końcu rząd Chin zrozumie, że to już koniec manipulacji, że trzeba akceptować decyzję innych przywódców państw?
Tagi:
Chiny,
dalajlama,
lech wałęsa,
polska,
unia europejska,
unia europejska a tybet
Podobne wpisy
Author:
ręceprecz odtybetu
Nov
17
Dalajlama, dla którego dialog z Chinami wydawał się najlepszą metodą na próbę uzyskania autonomii Tybetu powoli daje za wygraną, jak można przeczytać w serwisie gazeta.pl. Dalaljama zdaje się akceptować już bardziej radykalne środki, do których nawołują inne ugrupowania, widząc, że droga pokojowego dialogu po prostu zawiodła.
Chiny co prawda prowadzili rozmowy z wysłannikami Dalajljamy, ale jak widać nie doprowadziło do zupełnie do niczego. Już wcześniej można było przypuszczać, że rozmowy te miały po prostu się toczyć, aby Chiny miały usprawiedliwienie przed całym światem, zwłaszcza w obliczu Olimpiady, że przecież starają się i usiłują pokojowo rozwiązać problem Tybetu.
Sam Dalajlama aktualnie rozważa przejście na polityczną emeryturę. Czy jego następca będzie również tak pokojowo nastawiony do Chin jak Dalajlama? Wkrótce być może wszystko się wyjaśni - pytanie czy droga inna od pokojowej będzie słuszną drogą.
Można spodziewać się, że jakakolwiek agresja ze strony nowych przywódców Tybetu będzie pretekstem do wielkiej agresji ze strony Chin i masowych mordów Tybetańczyków. O samym Tybecie mówi się ostatnio mniej, akcja ręceprecz odtybetu również ucichła. A światowi przywódcy tak jak do tej pory - nie zrobią nic, w końcu … ważniejszy jest kryzys finansowy.
Tagi:
porażka dalajlamy,
ręceprecz odTybetu,
rozmowy tybet chiny
Podobne wpisy