Jak donosi portal gazeta.pl rowerzyści w Warszawie podczas nocnej imprezy wykonali 5 okrążeń wokół ambasady Chin jako symbol pięciu okręgów z flagi olimpijskiej. Gest ten miał być zarazem gestem solidarności z Tybetem, w którym łamie się prawa człowieka i zapomina się o zasadach czystości i reguł fair-play, które powinny być głównymi zasadami podczas Olimpiady.

Jak widać, Polacy solidaryzują się z Tybetem na różne spososby. Jedni jeżdzą na rowerze, inni organizują spotkania i uświadamiają innych Polaków, że Tybetańczykom nie jest łatwo, a jeszcze inni organizują akcje jak np. RęcePrecz odTybetu. Bardzo dobrze, że Polac rozumieją, jak bardzo solidarność z Tybetem jest potrzebna.

Dobrze by też byÅ‚o, gdyby gesty przeciwko Chinom, a raczej na rzecz wolnoÅ›ci TybetaÅ„czyków przybieraÅ‚y na sile i daÅ‚y Chinom do myÅ›lenia nad swoim postÄ™powaniem…