Na stronie gazeta.pl pojawił się ciekawy wywiad z Tseringiem Tashim - przedstawicielem Dalajlamy. Jak informuje Tsering, Tybet nadal pozostaje w zasadzie odcięty od świata a niezlaeżne media nie mają wstępu. Jak poinformował i zapewnił przedstawiciel Dalajlamy, Tybetańczycy wcale nie dążą do oderwania Tybetu od Chin, a jedynie do autonomii Tybetu, tak aby kultura tybetańska mogła przetrwać.
Przedstawiciel Dalajlamy również jasno dał do zrozumienia, że wszystkie wyrazy solidarności z Tybetem są Tybetańczykom bardzo potrzebne. Więcej informacji i szczegółów można przeczytać na stronie gazeta.pl.
Ciekawe, czy przedstawiciel Dajaljalmy słyszał już o polskiej akcji ręcePrecz odTybetu i ciekawe co by na to powiedział. Czy dla Tybetańczyków jest to również rodzaj swoistego poparcia i wsparcia ich narodu? Pewnie się tego nie dowiemy, ale jedno jest pewne - kampania RęcePrecz odTybetu już wkrótce dotrze do jeszcze szerszego grona odbiorców i zwolenników
Tagi: dalajlama, ręceprecz odTybetu