Mija już prawie miesiąc od startu wielkiej kampanii RęcePrecz odTybetu. Trzeba przyznać, że w tym stosunkowo krótkim okresie czasu kampania ręceprecz odtybetu zyskała bardzo dużą popularność, a rozwój całej akcji staje się co najmniej interesujący.
W tym momencie liczba stron dotyczących akcji ręceprecz odtybetu przekracza już milion, a liczba ta będzie na pewno nadal dynamicznie wzrastać, może nawet jeszcze szybciej niż do tej pory. Dzięki kampanii wiele osób dowiedziało się o tym, co dzieje się w Tybecie i o tym, że nie można pozostawać biernym wobec ciężkiej sytuacji Tybetańczyków. O sytuacji w Tybecie dowiedziało się też wielu autorów stron, którzy utworzyli strony kampanii RęcePrecz odTybetu.
Jak można łatwo zaobserwować, witryny promujące kampanię RęcePrecz odTybetu stosują bardzo różne metody i techniki przekazywania informacji - jedni ciekawsze, inni nieco mniej. Większość stron jednak przekazuje autentyczne informacje na temat Tybetu i Tybetańczyków dodając swoje liczne komentarze. Dzięki temu liczba świadomych internautów na temat Tybetu wzrasta, a kampania RęcePrecz odTybetu rośnie w siłę!
Gdyby tak szybkość wzrostu stron idei RęcePrecz odTybetu wiązała się z rzeczywistą sytuacją, Tybetańczycy byliby już wyzwoleni, a Tybet byłby autonomicznym państwem, a nie regionem Chin. Ale cóż - pozostaje nam promować kampanię i krzyczeć głośno - RęcePrecz odTybetu !
Tagi: kampania wspierająca Tybet, odtybetu ręceprecz, ręceprecz odTybetu