Jak podaje serwis wirtualnemedia.pl Coca-Cola po raz kolejny jest pod presją organizacji protybetańskich. Tym razem Free Tibet Campaign wysłała list do siedziby Coca-Coli po fiasku rozmów z zarządem firmy w Atlancie. Mimo, że Coca-cola twierdzi, że Tybet nie jest pod jej wpływem, powstaje pytanie - czy Coca-Cola zacznie kojarzyć się z ignorowaniem sprawy Tybetańczków i podążaniem za zyskami wszelkimi metodami?

Coca-Cola jest patronem trasy znicza olimpijskiego, który ma przechodzić przez Tybet. Tybetańczycy z oczywistych względów nie chcą, aby przez ich terytorium prowadziła właśnie ta trasa.

Czy ktoś w końcu zareaguje? Czy ktoś zrozumie, że dość upokorzeń dla Tybetańczyków? Zwolennicy kampanii RęcePrecz odTybetu na pewno to dobrze rozumieją - ale czy zrozumieją również inni?

Tagi: , ,

Podobne wpisy