Jak się niestety okazało Międzynarodowy Komitet Olimpijski odmówił podjęcia jakichkolwiek działań związanych z Tybetem, w tym zmiany trasy znicza olimpijskiego tak, aby nie prowadził on przez Tybet. Takie postępowanie można uznać za chowanie głowy w piasek i udawanie, że nie ma żadnego problemu.

A problem niestety jest. Represje w Tybecie są coraz większe i to my, cały świat mamy udawać że się nic nie dzieje? Najwyraźniej Komitet Olimpijski stwierdził, że to nie jego sprawa, jednak czy w obliczu tak wielkiej tragedii można zostawać obojętnym? Czy nie powinno się dać znaku Chinom, że hasło RęcePrecz odTybetu to nie tylko puste słowa, ale i cała ideologia i kampania na rzecz Tybetu?

Władze chińskie nic nie robią sobie ze sprawy Tybetu tym bardziej, że cały świat od 50 lat udaje, że problem nie istnieje, a przynajmniej że nie jest aż tak poważny. Kolejny Tybetańczycy są mordowani, kolejni aresztowi, kolejni pozbawiani godności. W tym samym czasie pod nosem Tybetu będzie zorganizowana Olimpiada, jako wielkie  wydarzenie, a przez Tybet przejdzie znicz olimpijski, co dodatkowo uderzy w godność Tybetańczyków.

RęcePrecz odTybetu - wołajmy, komunikujmy, a nie udawajmy, że problem Tybetu nie istnieje.

Tagi: , ,

Podobne wpisy